Obowiązek szkolny nie jest najbardziej lubianym obowiązkiem, przynajmniej przez dużą cześć uczniów. Ale, jak wiadomo, po latach człowiek zastanawia się, dlaczego nie lubił chodzić do szkoły. Jednak to, co jest pewne to fakt, że jedne przedmioty są przez uczniów bardzo lubiane, a inne mniej. Ale czy można powiedzieć, że są te ważniejsze i mniej ważne? Niby pytanie jest bardzo proste, ale odpowiedź już nie! Ale my postaramy się na nie odpowiedzieć!

"Nauka to potęgi klucz"

Niewątpliwie nauka jest przysłowiowym kluczem do wiedzy, umiejętności, ale i zrozumienia. Dlatego też jest tak ważna, ale i ciekawa, a ponadto ma znaczący wpływ na nasze życie. Jednak w szkole nie zawsze ją się docenia. A to dlatego, że się nie chce, a też nie każdy przedmiot jest ciekawy albo ciekawie prowadzony. Jednak bądźmy szczerzy, nawet jeżeli nie chce się Wam uczyć dlatego, że wiedza jest przepustką do zrozumienia, to uczycie się dlatego, że trzeba. Niezależnie czy zbliża się Wam egzamin ósmoklasisty z matematyki czy też matura to stres rośnie, wszak akurat „królowa nauk” nie jest zaliczana do ulubionych, ale jednak ważnych. Na klasyczne pytanie – dlaczego trzeba się uczyć matematyki, możemy usłyszeć odpowiedź, jak to dzięki liczeniu nikt nas nie oszuka w sklepie. Ale czy tylko dlatego? Przecież dzięki matematyce możemy zaplanować budżet, ale i policzyć czy kredyt jest opłacalny, a nawet policzyć, ile metrów płytek będziemy potrzebować. Jednak to docenia się dopiero po skończeniu edukacji. Choć szczerze powiedziawszy geometria do teraz spędza nam sen powiek.

Bo polski trzeba znać

Mówimy po polsku, ale czy rzeczywiście umiemy? Wystarczy tylko usłyszeć, jak wielu młodych ludzi się wysławia, by odnieść wrażenie, że lekcji z języka polskiego było zdecydowanie za mało. Choć my pamiętamy pewną panią, która uczyła nas biologii i napisała na tablicy "menszczyzna". Mamy wrażenie, że i ona miała za mało zajęć z polskiego. Ale bądźmy też szczerzy, na to jak się wysławiamy ma wpływ środowisko, w którym się obracamy, ale i to jak mówią nasi rodzice. Oczywiście i nauczyciel języka polskiego ma na to wpływ. Dlatego nie można się dziwić, że język polski obok matematyki jest uważany za najważniejszy przedmiot, przynajmniej ma zastosowanie w praktyce.

Matematyka i egzamin ósmoklasisty czy maturalny a przeładowany program nauczania

Obecnie wielu uczniów przygotowuje się do matury i egzaminu na zakończenie ósmej klasy. Ale jak pokazują statystyki większość polskich uczniów najgorsze wyniki otrzymuje z matematyki. Jaka może być tego przyczyna? W końcu w klasie nie ma samych humanistów. Otóż warto zastanowić się czy przypadkiem program nauczania nie jest przeładowany. Skoro obowiązkowo zdaje się egzamin z polskiego, matematyki i języka obcego, to dlaczego program nauczania jest także tak szeroki w przypadku geografii czy fizyki? Jasne trzeba znać wiedzę z różnego zakresu, ale niestety można odnieść wrażenie, że niektóre przedmioty rzeczywiście są faworyzowane przez MEN, z kolei inne przez nauczycieli, a w tym wszystkim jest jakże bezbronny uczeń. Zatem co z jego dobrem?

Ważne i ważniejsze

W szkole wielu nauczycieli uważa, że ich przedmiot jest najważniejszy. Ale czy tak powinno być? W końcu najważniejsze jest dobro uczniów. Mamy tutaj przykład. Gdy chodziliśmy do liceum o profilu humanistycznym, rozszerzone przedmioty mieliśmy z polskiego i historii oraz WOS. Ale jedna pani ucząca francuskiego uznała, że przecież jej przedmiot jest najważniejszy i od samego początku prowadziła z nami przyspieszony kurs, a nie lekcje. Co z tego, że czekała nas matura. My zamiast przygotowywać się do matury, uczyliśmy się francuskiego. Zatem ego nauczycieli niestety ma destrukcyjny wpływ na uczniów. Nie twierdzimy, że są przedmioty nieważne, ale trzeba wziąć uwagę przewidziany program nauczania, jak i zdrowy rozsądek.

Na to, jakie dzieci osiągają wyniki w nauce, ma w dużej mierze wpływ postawa nauczycieli, którzy powinni zachęcać do nauki, tłumaczyć i wymagać. Często mówi się, że ich praca jest taka trudna oraz że nie jest tylko pracą, ale też powołaniem, ale czy tak rzeczywiście jest? Niestety, w większości przypadków, nie.

Artykuł sponsorowany